CFD rollover i swap: ile kosztuje noc na pozycji

Martin Krpenský Zweryfikowane przez redakcję
Opublikowano 6 min czytania
Skumulowany swap za dziesięć nocy handlowych, noc środowa liczona potrójnie
Spis treści

Kto po raz pierwszy zostawi pozycję CFD otwartą przez noc, znajdzie rano w wyciągu pozycję, z którą wchodząc w transakcję nie liczył. Broker nazywa ją swapem, opłatą overnight albo financing fee — a przy pozycjach trzymanych tygodniami potrafi z niezłej transakcji zrobić stratną.

Wokół tej pozycji mylą się dwa pojęcia. Swap to odsetki za to, że broker finansuje waszą lewarowaną pozycję przez noc. Rollover to co innego: wymiana wygasającego kontraktu futures na kolejny w kolejce przy CFD na towary i indeksy. Pierwsze jest kosztem bieżącym, drugie operacją techniczną, która nie powinna was kosztować ani grosza.

Swap: odsetki za pozycję trzymaną przez noc

CFD to produkt lewarowany. Wy wykładacie tylko ułamek wartości pozycji, a resztę faktycznie finansuje broker — a za pożyczone pieniądze płaci się odsetki.

Przy parach walutowych koszt wynika z różnicy stóp procentowych obu walut. Kupując EURUSD, trzymacie euro i „pożyczacie“ dolary: teoretycznie inkasujecie stopę euro i płacicie stopę dolara. Stopami referencyjnymi są dziś stawki jednodniowe typu ESTR dla euro, SOFR dla dolara czy SONIA dla funta.

W praktyce broker dokłada do różnicy stóp własną marżę. Dlatego często zdarza się, że ujemny swap płaci zarówno długa, jak i krótka strona tej samej pary — różnica stóp jest mniejsza niż marża po obu stronach.

Przy CFD na akcje i indeksy logika jest prostsza: pozycja długa płaci stopę referencyjną plus marżę, krótka może teoretycznie odsetki otrzymać, ale marża zwykle je pochłonie. Przy CFD na kryptowaluty liczcie się ze znacznie wyższymi stawkami.

Kiedy się nalicza i dlaczego środa trzy razy

Momentem rozstrzygającym jest koniec dnia handlowego w Nowym Jorku, czyli 17:00 tamtejszego czasu, u nas 23:00. Obowiązuje to zimą i latem: obie strony Atlantyku przechodzą na czas letni, więc przesunięcie się znosi. O godzinę wcześniej jest tylko w tych kilku tygodniach, gdy terminy zmiany czasu się rozjeżdżają, czyli mniej więcej trzy tygodnie w marcu i tydzień na przełomie października i listopada. Kto zamknie pozycję przed tą godziną, swapu nie płaci w ogóle. Kto otworzy ją minutę wcześniej, zapłaci za całą noc.

To konwencja międzybankowego rynku walutowego. Konkretny broker ustala moment naliczania sam, a przy indeksach, akcjach czy kryptowalutach bywa on inny niż przy parach walutowych, więc szukajcie go w specyfikacji instrumentu.

Rynek kasowy walut rozlicza się dwa dni robocze po transakcji. Przy środowym rolowaniu data waluty przesuwa się więc z piątku od razu na poniedziałek i naraz księgują się trzy dni odsetek: piątek, sobota i niedziela. Ze środy na czwartek pobierany jest zatem trzykrotny swap, a w piątek ani w weekend przy walutach nie dochodzi już nic. Weekend nie jest więc darmowy, tylko zapłacony z góry.

Wykres powyżej pokazuje dziesięć takich nocy w ciągu dwóch tygodni.

Środa nie jest jednak prawem. Przy parach rozliczanych dzień wcześniej to samo przesunięcie następuje dzień wcześniej i potrójny swap pada na noc z czwartku. Przy CFD na akcje i indeksy potrójna bywa noc piątkowa — tam nie chodzi o rozliczenie, tylko po prostu o doliczenie soboty i niedzieli. A przede wszystkim: który to dzień, ustala broker, nie jest to reguła rynku. Niektórzy nie mają żadnej wielokrotności i pobierają finansowanie każdego dnia kalendarzowego łącznie z weekendem, inni przeciwnie, naliczają potrójną stawkę w piątek przy wszystkich instrumentach, także walutowych. Termin przesuwają też święta państwowe w kraju którejś z walut. Dlatego dzień naliczania sprawdźcie w specyfikacji instrumentu, zanim zostawicie pozycję przez weekend.

Przykład modelowy, jak koszt się sumuje

Liczby w przykładzie są wymyślone dla poglądowości, nie są to stawki żadnego konkretnego brokera. Powiedzmy, że przy jednym locie EURUSD (100 000 EUR) swap za pozycję długą wynosi −6,5 USD za noc.

Pozycję trzymacie dwa tygodnie, czyli dziesięć nocy handlowych. Dwie z nich to środowe potrójności, nalicza się więc ekwiwalent czternastu nocy: 14 × 6,5 = 91 USD kosztu — niezależnie od tego, czy transakcja skończyła się zyskiem.

Koszt rośnie z wielkością pozycji i czasem, nie z dźwignią — swap liczy się od całej wartości nominalnej, więc wyższa dźwignia go nie potania. A 91 USD przy pozycji zabezpieczonej choćby 2 000 USD depozytu to przez dwa tygodnie ponad 4 % własnego kapitału. Właśnie dlatego CFD nie nadają się do trzymania długoterminowego.

Rollover: wymiana kontraktu futures

CFD na towary i indeksy często śledzą cenę kontraktu futures — a futures mają termin wygaśnięcia. Gdy kontrakt zbliża się do końca, broker przenosi całą pozycję na kolejny miesiąc kontraktowy. Nazywa się to rollover.

Cena nowego kontraktu różni się od starego, więc na wykresie pojawia się skok. Broker wyrównuje go jednak pozycją korygującą na rachunku: o ile cena skoczyła w górę, o tyle rachunek koryguje się w drugą stronę. Samo przeniesienie nie powinno zatem wygenerować ani zysku, ani straty.

Na co uważać: zlecenia oczekujące, stop-lossy i take-profity ustawione na cenach starego kontraktu. Po rolloverze mogą być od rynku bezsensownie daleko — albo przeciwnie, niebezpiecznie blisko. Brokerzy publikują kalendarz rolloverów z terminami poszczególnych instrumentów. Przed datą przeniesienia sprawdźcie poziomy zleceń.

Przy CFD bez terminu wygaśnięcia (pary walutowe, akcje, kryptowaluty) rollover w tym sensie nie istnieje. Płaci się tylko swap.

Czym różnią się koszty nocne w zależności od rynku

RynekZ czego wynika kosztNa co uważać
Pary walutoweróżnica stóp referencyjnych ± marżapotrójna noc środowa
CFD na akcjestopa referencyjna + marżakorekta dywidendowa przy pozycji przez dzień ustalenia prawa
CFD na indeksyjak akcje, przy wersjach futures rolloverkalendarz rolloverów, przesunięcie zleceń oczekujących
CFD na towarykrzywa futures, swap zależny od konstrukcjidalsze kontrakty bywają droższe lub tańsze, przy długim trzymaniu przełoży się to na wynik
CFD na kryptodzienna stawka finansowaniaweekend płaci się zawsze, jeden pobiera go po nocach, inny jednorazowo

Do akcji jedna uwaga dodatkowa: jeśli CFD trzyma się przez dzień ustalenia prawa do dywidendy, broker dopisze pozycji długiej korektę odpowiadającą dywidendzie, a krótkiej ją pobierze. To nie bonus ani kara, tylko wyrównanie spadku ceny o dywidendę.

Gdzie znaleźć stawki i jak okiełznać koszt

Swap znajdziecie w specyfikacji instrumentu — szukajcie pozycji „swap long“ i „swap short“, podawanych w punktach za lota i noc albo w procentach rocznie. Punkty przeliczcie na pieniądze według wartości punktu dla waszej wielkości pozycji. Dopiero wtedy liczba coś mówi.

Handlujący w ciągu dnia swapu nie rozważa w ogóle. Przy pozycji na tygodnie policzcie go z góry i wliczcie w plan transakcji, potrafi przebić nawet niezły ruch ceny. Przy trzymaniu na miesiące rozważcie, czy zamiast CFD nie ma większego sensu kupić instrument bazowy wprost: realne akcje ani ETF-y żadnego swapu nie niosą.

Istnieją też rachunki bez swapu, określane jako swap-free. Odsetki zastępuje na nich stała opłata za utrzymanie pozycji, którą broker zaczyna pobierać dopiero po kilku bezpłatnych nocach, zwykle po trzech do pięciu. Spread pozostaje taki sam, a swap-free obejmuje zazwyczaj tylko wybrane instrumenty: przy parach egzotycznych, energii i kryptowalutach swap nalicza się dalej. Broker nie rezygnuje z finansowania, tylko je przemianowuje.

Komentarze

Komentarze pojawią się po zatwierdzeniu.

Nie ma jeszcze komentarzy. Dodaj pierwszy.

Zapisujemy tylko pseudonim i treść — bez adresu e-mail i bez adresu IP. Polityka prywatności