Niemieckie akcje mają opinię hojnych płatników. Dane potwierdzają to tylko częściowo. Indeks MSCI Germany miał 31 lipca 2026 stopę dywidendy 2,57 procent. MSCI Europe tego samego dnia 2,80 procent. Niemcy leżą więc nieco poniżej europejskiej średniej.
Rzeczywistą różnicę widać dopiero w zestawieniu z Ameryką. MSCI USA wykazał na ten sam dzień 1,13 procent. Niemiecka dywidenda jest mniej więcej dwukrotnie wyższa od amerykańskiej, a nie od europejskiej.
Czasem pojawia się liczba w okolicach sześciu procent. Pochodzi z zestawień pojedynczych spółek, nie ze średniej indeksu. Najhojniejsze akcje z indeksu DAX rzeczywiście zbliżyły się w sezonie 2026 do sześciu procent. Średnia indeksu porusza się jednak w ostatnich latach między 2,6 a 3,3 procent. DZ Bank liczył w lutym 2026 oczekiwaną stopę dywidendy indeksu DAX na 3,3 procent i sam określił to jako pasmo długoletniej średniej.
Oficjalnej stopy dywidendy indeksu DAX zresztą jego administrator nie publikuje. Główna wersja indeksu to performance index, w którym dywidendy są już wliczone w wartość. Każda liczba pochodzi więc od dostawcy danych i obowiązuje na konkretny dzień.
Jedna wypłata w roku, nie cztery
Amerykańska spółka ogłasza dywidendę sama i zwykle cztery razy w roku. W Niemczech decyduje o niej walne zgromadzenie. Przed jego uchwałą roszczenie w ogóle nie powstaje.
Zwyczajne walne zgromadzenie musi się zgodnie z prawem akcyjnym odbyć w pierwszych ośmiu miesiącach roku obrotowego. Termin wypłaty jest z nim sztywno związany. Roszczenie staje się wymagalne trzeciego dnia roboczego po uchwale walnego zgromadzenia. Ta zasada obowiązuje od początku 2017 roku, wcześniej płacono już następnego dnia roboczego.
Dzień ex, czyli pierwszy dzień notowań bez prawa do dywidendy, przypada dzień po walnym zgromadzeniu. U Allianz wyglądało to tak: walne zgromadzenie 7 maja 2026, dzień ex 8 maja, wypłata 12 maja. Dywidenda wyniosła 17,10 euro na akcję.
Rozpowszechniony mit mówi, że niemieckie prawo zakazuje wypłat kwartalnych. Tak nie jest. Ustawa dopuszcza zaliczkę na poczet zysku, tylko warunki są wąskie. Musi ją przewidywać statut, zgodę wyraża rada nadzorcza, a wstępne sprawozdanie musi wykazać zysk. Roczny rytm jest więc raczej konwencją niż zakazem.
Dla kalendarza oznacza to jedno. Środek ciężkości wypłat to maj. Według DZ Bank przypada na niego mniej więcej połowa dywidend spółek z indeksów DAX i MDAX. Wyjątki jednak istnieją. Siemens ma rok obrotowy kończący się we wrześniu i w 2026 roku zapłacił już w lutym. Deutsche Telekom zapłacił na początku kwietnia.
Niemieckie akcje dywidendowe według stopy
Zestawienie pokazuje piętnaście niemieckich spółek z najwyższą stopą dywidendy. Kolejność odpowiada stanowi na 6 sierpnia 2026, kiedy tabelę układaliśmy. Ceny i stopy wczytują się na żywo, więc zmieniają się razem z kursem każdego dnia, a kolejność może się rozejść.
| Spółka | Cena | Dywidenda | Stopa | Kapitalizacja |
|---|---|---|---|---|
| 13,43 USD | 1,03 USD | 7,67 % | 51,43 mld. USD | |
| 23,04 USD | 1,70 USD | 7,38 % | 41,28 mld. USD | |
| 8,80 USD | 0,59 USD | 6,70 % | 44,11 mld. USD | |
| 12,00 USD | 0,73 USD | 6,08 % | 20,36 mld. USD | |
| 3,24 USD | 0,17 USD | 5,25 % | 10,13 mld. USD | |
| 48,04 USD | 2,45 USD | 5,10 % | 34,76 mld. USD | |
| 11,84 USD | 0,56 USD | 4,73 % | 74,48 mld. USD | |
| 14,76 USD | 0,66 USD | 4,47 % | 50,83 mld. USD | |
| 7,91 USD | 0,32 USD | 4,05 % | 15,82 mld. USD | |
| 26,57 USD | 1,12 USD | 4,22 % | 40,68 mld. USD | |
| 50,27 USD | 2,00 USD | 3,98 % | 190,67 mld. USD | |
| 32,99 USD | 1,17 USD | 3,55 % | 157,78 mld. USD | |
| Deutsche Post | 31,79 USD | 1,12 USD | 3,52 % | 71,16 mld. USD |
| 21,94 USD | 0,67 USD | 3,05 % | 57,33 mld. USD | |
| 38,25 USD | 1,16 USD | 3,03 % | 71,88 mld. USD |
Kursy są orientacyjne, z opóźnieniem.
Piąty wiersz należy do spółki Porsche Automobil Holding. To holding, który ma udział w Volkswagenie, a nie producent aut Porsche AG.
Jak czytać tabelę
Stopa dywidendy to stosunek wypłaconej dywidendy do bieżącej ceny akcji. To spojrzenie wstecz. O tym, ile spółka wypłaci następnym razem, nie mówi nic.
Stopa rośnie na dwa sposoby. Albo spółka podnosi dywidendę, albo spada cena akcji. Obie drogi prowadzą do tej samej liczby w tabeli, ale znaczą coś dokładnie odwrotnego.
Tickery w tabeli są amerykańskie, a ceny w dolarach. Dlaczego tak jest, wyjaśnia sekcja pod tabelą.
Skąd pochodzą liczby w tabeli
Niemieckimi akcjami handluje się także w USA, w formie certyfikatów, które tamtejszy bank wystawia na pierwotną akcję. Nasze dane pochodzą właśnie z rynku amerykańskiego. Dlatego ceny są w dolarach i nie odpowiadają kursowi na niemieckiej giełdzie XETRA.
Na jeden certyfikat zwykle nie przypada cała akcja, lecz tylko jej część. W przypadku BMW jedna trzecia, u Mercedesa jedna czwarta. Cena jest więc niższa niż we Frankfurcie, ale stopa dywidendy w procentach zostaje taka sama.
Dane prosto z niemieckiej giełdy wymagają osobnej licencji, której nie mamy. Liczby w tabeli traktujcie zatem jako orientacyjne. Przed decyzją sprawdźcie je też w innym źródle, najlepiej bezpośrednio u swojego brokera albo na stronie spółki dla inwestorów.
Ile z dywidendy zostaje inwestorowi
Niemcy pobierają 26,375 procent dywidendy brutto. Składa się na to 25 procent podatku od zysków kapitałowych i dodatek solidarnościowy w wysokości 5,5 procent tego podatku.
Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania przyznają przy tym drobnemu akcjonariuszowi limit 15 procent. Różnica wynosi 11,375 punktu procentowego.
Tu pojawia się haczyk. Obniżenia stawki bezpośrednio u źródła dla osób fizycznych nie ma. Niemcy nie mają odpowiednika amerykańskiego W-8BEN, który załatwia broker. Pobierana jest pełna stawka, a różnicę inwestor musi odzyskać sam.
Wniosek składa się elektronicznie w urzędzie federalnym BZSt. Termin to cztery lata od końca roku wypłaty. Urząd sam ostrzega na swojej stronie, że rozpatrzenie może potrwać ponad dwadzieścia miesięcy.
Praktyczna przeszkoda leży gdzie indziej. Do wniosku potrzebne jest zaświadczenie podatkowe od miejsca wypłaty, a musi nim być niemiecka instytucja. Zaświadczenie od krajowego brokera albo depozytariusza w wykładni urzędu z reguły nie wystarczy. Drugim załącznikiem jest certyfikat rezydencji podatkowej z krajowego urzędu skarbowego.
Przy amerykańskich certyfikatach zwrot idzie przez bank, który je wystawił, i jest pomyślany przede wszystkim dla rezydentów Stanów Zjednoczonych. Droga dla pozostałych istnieje, ale bank pobiera za nią opłatę od każdego certyfikatu, a roszczeń poniżej pięćdziesięciu dolarów w ogóle nie rozpatruje. Przy mniejszym portfelu to się nie opłaca.
Niemiecka dywidenda w krajowym rozliczeniu
Dywidendę z zagranicy wykazuje się w kraju w kwocie brutto, czyli przed niemieckim potrąceniem.
Odliczenie niemieckiego podatku bywa ograniczone do umownych 15 procent. Pozostałych 11,375 punktu tą drogą nie wróci, po nie trzeba złożyć wniosek w BZSt.
Konkretne stawki, formularze i terminy różnią się w poszczególnych krajach. Sprawdźcie je według miejscowych przepisów albo z doradcą podatkowym.
Wysoka stopa nie jest oznaką hojności
Szczyt tabeli zajmuje motoryzacja. A to właśnie ona tnie dywidendy. W sezonie 2026 obcięły je cztery spółki z indeksu DAX, a trzy z nich produkują samochody. Volkswagen ściął 17 procent, Mercedes 19 procent, a Porsche 56 procent.
Wysoka stopa nie wzięła się u nich stąd, że dzielą się większymi pieniędzmi. Dzielą się mniejszymi niż wcześniej.
Niemiecka dywidenda jest związana z zyskiem danego roku. Nie stoi za nią żadne zobowiązanie do stałego wzrostu. Według DZ Bank niemieckie dywidendy przez ostatnie pięćdziesiąt lat zostały w najgorszym przypadku obcięte o jedną czwartą, jeśli nie liczyć covidowego załamania. Zyski w tym samym czasie spadały niemal o połowę.
Dywidendę można ściąć prawie do zera
Bayer to podręcznikowy przykład. W lutym 2024 zmienił politykę dywidendową i zaproponował obniżkę z 2,40 euro do 11 centów na akcję. Walne zgromadzenie to zatwierdziło, a jedenaście centów zostało też za lata 2024 i 2025. To spadek o mniej więcej 95 procent.
Jako powód spółka podała zadłużenie, wysokie stopy procentowe i napięte wolne przepływy pieniężne. Według naszych danych stopa dywidendy Bayeru wychodzi na 6 sierpnia 2026 na 0,2 procent.
Fresenius pokazuje inny wariant. Za 2023 rok nie wypłacił nic. Powodem było ustawowe ograniczenie związane z korzystaniem z państwowej pomocy energetycznej dla szpitali.
Arystokratów dywidendowych w Niemczech nie ma
W Ameryce spółki z 25 latami wzrostu dywidendy z rzędu nazywa się arystokratami dywidendowymi. W Niemczech nie ma ani jednej.
Badanie dywidendowe stowarzyszenia DSW i uczelni FOM mówi to wprost. Najdłuższą serię ma rodzinny producent smarów Fuchs z 24 podwyżkami z rzędu. Dalej jest Cewe z siedemnastoma i SAP z szesnastoma.
Spółek z co najmniej dziesięcioma podwyżkami z rzędu jest jedenaście. Dwiema z nich handluje się tylko na rynku nieregulowanym.
Poza głównym indeksem sytuacja jest słabsza. W indeksach MDAX i SDAX dywidendę podnosi tylko 40 procent spółek. Co piąta ją obniża albo znosi. Poniżej indeksów ponad połowa spółek nie wypłaca nic.
Kto szuka nieprzerwanego ciągu podwyżek, w Niemczech go nie znajdzie. Niemiecka dywidenda kopiuje zysk danego roku. Średnia stopa jest wobec amerykańskiej mniej więcej dwukrotna, ale przez ostatnie pięć lat cztery spółki z indeksu DAX ścięły dywidendę.